Proces tworzenia strony internetowej: jak wygląda współpraca?
Tworzenie strony internetowej nie zaczyna się od wyboru koloru przycisku ani otwarcia Figmy. Z punktu widzenia klienta wszystko zaczyna się znacznie wcześniej: od rozmowy o firmie, jej klientach i tym, czego strona właściwie ma dokonać.
Dobrze przeprowadzony proces tworzenia strony internetowej powinien być dla klienta możliwie prosty i przewidywalny. Nie musi znać się na UX, WordPressie, SEO czy technologii. Powinien natomiast wiedzieć, na jakim etapie jesteśmy, co dzieje się dalej i czego potrzebujemy od niego.
W MIB Pixelworks właśnie na tym staramy się koncentrować: nie tylko na stworzeniu samej strony, ale również na tym, żeby współpraca z nami była zrozumiała od pierwszej rozmowy aż do publikacji.
Od czego zaczyna się tworzenie strony internetowej?
Pierwszym etapem nie jest projektowanie.
Zanim zaczniemy budować stronę, musimy zrozumieć firmę, dla której powstaje. Inaczej projektuje się stronę lokalnej firmy usługowej, inaczej stronę firmy B2B, a jeszcze inaczej stronę specjalisty, który pozyskuje klientów głównie przez rekomendacje.
Dlatego pierwsza rozmowa służy przede wszystkim zebraniu informacji.
Interesuje nas między innymi:
- czym zajmuje się firma,
- jakie usługi lub produkty chce promować,
- kto jest jej klientem,
- skąd obecnie przychodzą zapytania,
- czego brakuje na obecnej stronie, jeśli taka istnieje,
- jaki ma być główny cel nowej witryny.
Nie chodzi o przeprowadzenie wielogodzinnego przesłuchania. Część informacji możemy ustalić w rozmowie, a część doprecyzować później.
Najważniejsze jest to, żeby nie zaczynać projektu od przypadkowego szablonu tylko dlatego, że dobrze wygląda.
Co dzieje się po pierwszej rozmowie?
Po zebraniu najważniejszych informacji przechodzimy od ogólnego pomysłu do konkretnego planu.
Na tym etapie ustalamy, co właściwie ma znaleźć się na stronie i jak poszczególne elementy mają ze sobą współpracować.
To moment, w którym zaczyna powstawać architektura strony.
Przykładowo, dla firmy usługowej może pojawić się:
- strona główna,
- strony poszczególnych usług,
- strona „O nas”,
- realizacje lub portfolio,
- FAQ,
- kontakt,
- sekcja z artykułami.
Nie każda firma potrzebuje jednak dokładnie takiego zestawu.
Dobra strona nie powinna być rozbudowana tylko po to, żeby miała dużo podstron. Każda z nich powinna mieć konkretną funkcję.
Jeżeli użytkownik ma wejść na stronę, zrozumieć ofertę i wysłać zapytanie, struktura powinna prowadzić go właśnie w tym kierunku.
Jak powstaje struktura strony?
Kiedy wiemy już, jakie informacje powinny znaleźć się na stronie, trzeba ustalić ich kolejność.
To jeden z momentów, których osoba oglądająca gotową stronę często w ogóle nie zauważa.
Dlaczego na górze jest właśnie ten komunikat?
Dlaczego formularz znajduje się tutaj, a nie trzy sekcje niżej?
Dlaczego najpierw pokazujemy konkretną usługę, a dopiero później informacje o firmie?
To nie są przypadkowe decyzje.
Strona powinna odpowiadać na pytania użytkownika w kolejności, w której naturalnie pojawiają się one podczas podejmowania decyzji.
Najpierw: czy jestem w odpowiednim miejscu?
Później: czy ta firma rozwiązuje mój problem?
Następnie: czy warto jej zaufać?
I dopiero później: co mam zrobić, jeśli chcę skorzystać z oferty?
Dlatego struktura strony jest częścią procesu projektowego, a nie tylko technicznym przygotowaniem menu.
UX, czyli zanim strona zacznie dobrze wyglądać
Kolejnym etapem jest zaplanowanie doświadczenia użytkownika.
UX często kojarzy się z dużymi projektami, badaniami i skomplikowanymi procesami. W przypadku mniejszych stron firmowych nie zawsze potrzebujemy aż tak rozbudowanego podejścia.
Potrzebujemy natomiast odpowiedzieć na podstawowe pytanie:
Czy użytkownik bez problemu wie, co może zrobić na tej stronie?
Sprawdzamy więc między innymi, gdzie powinny znaleźć się najważniejsze informacje, przyciski, formularze i elementy budujące zaufanie.
To również etap, na którym można zauważyć problemy, zanim zostaną zakodowane.
Jeżeli na etapie projektu okaże się, że użytkownik musi przeklikać pięć ekranów, żeby znaleźć podstawową informację, znacznie łatwiej jest to poprawić teraz niż po uruchomieniu strony.
Projekt graficzny strony
Dopiero kiedy wiemy, co strona ma robić i jak ma być zorganizowana, przechodzimy do wyglądu.
Projekt graficzny powinien wynikać z wcześniejszych ustaleń, a nie odwrotnie.
Kolory, typografia, zdjęcia, odstępy, przyciski i pozostałe elementy wizualne mają stworzyć spójną całość, ale przede wszystkim mają wspierać funkcję strony.
W praktyce właśnie tutaj zaczyna być widoczny konkretny efekt naszej wcześniejszej pracy.
Klient może zobaczyć, jak będzie wyglądać strona, zanim zostanie wdrożona.
To również moment na uwagi i poprawki.
Nie oczekujemy, że pierwsza wersja projektu będzie zawsze idealna. Projektowanie jest procesem, dlatego ważne jest, żeby uwagi pojawiły się na etapie, na którym ich wprowadzenie jest jeszcze proste.
Co klient musi przygotować?
Współpraca przy tworzeniu strony internetowej nie oznacza, że klient powinien samodzielnie przygotować cały projekt.
Są jednak rzeczy, których bez jego udziału po prostu nie da się zrobić dobrze.
Najczęściej potrzebujemy materiałów dotyczących firmy, takich jak teksty, zdjęcia, logo, informacje o usługach czy dane kontaktowe.
Czasami klient ma już gotowe materiały. Czasami trzeba je dopracować. W niektórych projektach część treści przygotowujemy lub porządkujemy po swojej stronie.
Warto powiedzieć o tym wcześniej, ponieważ brak materiałów potrafi zatrzymać projekt znacznie bardziej niż sam proces techniczny.
Dlatego jednym z elementów dobrej współpracy jest jasne określenie, kto odpowiada za przygotowanie poszczególnych elementów strony.
Wdrożenie strony, czyli kiedy projekt staje się prawdziwą stroną
Kiedy projekt jest zaakceptowany, zaczyna się etap wdrożenia.
To moment, w którym projekt graficzny zostaje przełożony na działającą stronę internetową.
W przypadku stron opartych na WordPressie oznacza to między innymi przygotowanie struktury, wdrożenie wyglądu, konfigurację poszczególnych elementów oraz dostosowanie strony do urządzeń mobilnych.
I tutaj pojawia się ważna różnica między projektem a gotową witryną.
To, że coś wygląda dobrze na projekcie, nie oznacza automatycznie, że będzie dobrze działało w przeglądarce.
Strona musi jeszcze zachowywać się poprawnie przy różnych szerokościach ekranu, odpowiednio reagować na interakcje użytkownika i ładować się bez niepotrzebnych problemów.
SEO nie powinno zaczynać się po publikacji
Jeżeli strona ma być później widoczna w Google, nie warto traktować SEO jako czegoś, co „dodamy na końcu”.
Już podczas tworzenia strony można podejmować decyzje, które później wpływają na jej widoczność.
Dotyczy to między innymi struktury podstron, hierarchii nagłówków, adresów URL, sposobu prezentowania treści czy przygotowania poszczególnych elementów strony.
Nie oznacza to, że każda strona musi od początku realizować rozbudowaną strategię SEO.
Chodzi raczej o to, żeby nie projektować jej w sposób, który później utrudni rozwój widoczności w wyszukiwarce.
Testy przed publikacją
Gotowa strona nie powinna trafić do internetu tylko dlatego, że wygląda dobrze na jednym komputerze.
Przed publikacją sprawdzamy między innymi działanie najważniejszych elementów, formularzy, przycisków, menu oraz wygląd strony na różnych urządzeniach.
To również dobry moment na przejście przez stronę z perspektywy użytkownika.
Przed publikacją sprawdzamy, czy użytkownik wie, co zrobić, czy wszystkie ważne informacje są łatwe do znalezienia i czy formularze oraz przyciski działają prawidłowo. Osobno weryfikujemy wersję mobilną, żeby na telefonie nic nie rozjeżdżało się i nie utrudniało korzystania ze strony.
Takie rzeczy mogą wydawać się oczywiste, ale właśnie drobne błędy potrafią zostać niezauważone, jeśli nikt nie przejdzie przez stronę przed publikacją w sposób systematyczny.
Publikacja strony
W końcu przychodzi moment, w którym strona przestaje być projektem roboczym i trafia do internetu.
Publikacja sama w sobie nie powinna być szczególnie emocjonującym wydarzeniem technicznym. Jeżeli wcześniejsze etapy zostały wykonane poprawnie, powinna być po prostu kolejnym krokiem procesu.
Po uruchomieniu warto jeszcze raz sprawdzić najważniejsze elementy już na produkcyjnej wersji strony.
Dopiero wtedy można uznać, że projekt został faktycznie zakończony.
Co dzieje się po uruchomieniu strony?
Publikacja nie musi oznaczać końca pracy nad stroną.
Wiele firm dopiero po uruchomieniu zaczyna widzieć, jak użytkownicy faktycznie korzystają z witryny.
Może się okazać, że jedna podstrona generuje znacznie więcej zainteresowania niż zakładano. Formularz może wymagać uproszczenia. Niektóre treści mogą wymagać rozbudowania, a inne skrócenia.
Dlatego strona internetowa może być traktowana nie jako jednorazowy projekt, ale jako narzędzie, które z czasem można rozwijać.
To szczególnie ważne wtedy, gdy jej zadaniem jest pozyskiwanie klientów.
Jak wygląda współpraca z MIB Pixelworks?
Sam proces można rozpisać na wiele technicznych etapów, ale z perspektywy klienta najważniejsze jest coś innego.
Powinien wiedzieć:
co aktualnie robimy, czego potrzebujemy od niego i co wydarzy się później.
Dlatego staramy się prowadzić projekty w sposób możliwie przejrzysty.
Nie oczekujemy od klienta znajomości technologii. Jeżeli jakaś decyzja wymaga wyjaśnienia, wyjaśniamy ją zamiast zasypywać go technicznym żargonem.
Jednocześnie nie chcemy podejmować wszystkich decyzji za klienta.
To jego firma, marka i oferta. Naszą rolą jest wykorzystać nasze doświadczenie, żeby przełożyć je na stronę, która będzie zrozumiała dla odbiorców i będzie realizowała konkretny cel biznesowy.
Nie chodzi tylko o to, żeby strona wyglądała dobrze
Ładna strona to za mało.
Może mieć świetny projekt, dobre zdjęcia i nowoczesne animacje, a mimo tego nie generować żadnych zapytań.
Dlatego podczas pracy nad stroną patrzymy również na to, co użytkownik ma zrobić po wejściu na konkretną podstronę.
Jeżeli celem jest kontakt, strona powinna ten kontakt ułatwiać.
Jeżeli celem jest przedstawienie konkretnej usługi, użytkownik powinien szybko zrozumieć, co firma oferuje i dla kogo jest ta usługa.
Jeżeli celem jest budowanie widoczności w Google, struktura i treść powinny umożliwiać dalszy rozwój SEO.
To właśnie te decyzje sprawiają, że tworzenie strony internetowej jest czymś więcej niż wykonaniem projektu graficznego.
Ile czasu zajmuje cały proces?
Nie ma jednej odpowiedzi.
Prosta strona firmowa może powstać stosunkowo szybko, natomiast większy projekt wymagający większej liczby podstron, rozbudowanej struktury, większej ilości treści czy indywidualnego projektu będzie potrzebował więcej czasu.
Dużo zależy również od współpracy po stronie klienta.
Jeżeli materiały są gotowe, decyzje podejmowane są sprawnie, a uwagi pojawiają się w uporządkowany sposób, projekt może przebiegać znacznie szybciej.
Jeżeli przez kilka tygodni czekamy na podstawowe informacje lub akceptację kolejnych etapów, nawet dobrze zorganizowany proces będzie się wydłużał.
Dlatego termin realizacji nie zależy wyłącznie od agencji.
Jest efektem pracy obu stron.
Dobra współpraca zaczyna się jeszcze przed pierwszym projektem
Najlepszy proces tworzenia strony internetowej nie polega na tym, że agencja robi wszystko sama, a klient dostaje gotowy efekt po kilku tygodniach.
To współpraca.
Klient najlepiej zna swoją firmę, klientów i sposób działania. Agencja wnosi doświadczenie w projektowaniu stron, UX, technologii, SEO i konwersji.
Dopiero połączenie tych dwóch perspektyw pozwala stworzyć stronę, która nie tylko dobrze wygląda, ale ma sens z punktu widzenia biznesu.
Jeżeli chcesz zobaczyć, jak może wyglądać taka współpraca w praktyce, możesz skontaktować się z nami i opowiedzieć nam o swoim projekcie. Na początku nie potrzebujesz gotowego briefu ani szczegółowej specyfikacji. Wystarczy rozmowa o tym, czego potrzebuje Twoja firma.
Najczęstsze pytania o tworzenie strony internetowej
Czy przed rozpoczęciem projektu muszę mieć gotowe wszystkie teksty?
Nie zawsze. Zakres przygotowania treści warto ustalić na początku współpracy. Możesz dostarczyć własne materiały, a w zależności od projektu możemy również pomóc w ich uporządkowaniu lub przygotowaniu.
Czy mogę zgłaszać poprawki do projektu?
Tak. Uwagi są naturalną częścią procesu projektowego. Najlepiej zgłaszać je na etapie projektu, zanim strona zostanie wdrożona.
Czy muszę znać się na WordPressie?
Nie. To po stronie agencji leży przygotowanie technicznej części projektu. Od klienta potrzebujemy przede wszystkim informacji dotyczących jego firmy, oferty i oczekiwań.
Czy strona będzie dostosowana do telefonu?
Tak. Responsywność powinna być częścią procesu tworzenia strony, a nie dodatkiem robionym dopiero po zakończeniu projektu.
Czy po publikacji mogę dalej rozwijać stronę?
Tak. Strona może być później rozbudowywana o nowe podstrony, treści, funkcje czy działania SEO. Warto już na etapie tworzenia przewidzieć możliwość dalszego rozwoju.
Czy muszę dokładnie wiedzieć, jak ma wyglądać moja strona?
Nie. Właśnie dlatego współpracujesz z agencją. Im lepiej opowiesz nam o swojej firmie, klientach i celu strony, tym łatwiej będzie nam zaproponować odpowiednie rozwiązania.
Podsumowanie
Proces tworzenia strony internetowej nie powinien być dla klienta serią niezrozumiałych etapów, pomiędzy którymi nagle pojawia się kolejna wersja projektu.
Dobrze zaplanowana współpraca zaczyna się od zrozumienia firmy, później przechodzi przez strukturę, UX, projekt, wdrożenie i testy, a kończy się publikacją gotowej strony.
Najważniejsze jest jednak to, co znajduje się pomiędzy tymi etapami: komunikacja, podejmowanie decyzji i wzajemne zrozumienie tego, po co właściwie powstaje dana strona.
Bo ostatecznie nie chodzi o samo stworzenie strony internetowej.
Chodzi o stworzenie narzędzia, które będzie miało konkretny cel i będzie pomagało firmie ten cel realizować.
Jeżeli chcesz porozmawiać o stronie dla swojej firmy, możesz skontaktować się z MIB Pixelworks. Opowiesz nam, czego potrzebujesz, a my powiemy, jak widzimy dalszy proces.